EUROTEC WPRH110 - młot udarowy 2100W

Niewielki, bo ważący niespełna 5kg młotek udarowy z funkcją wiercenia. Nie posiada żadnych wodotrysków, potrafi kuć, wiercić z udarem lub bez udaru. Jego niewątpliwą zaletą jest pionowe ułożenie silnika, co sprawia, że maszyna jest relatywnie krótka i dysponuje większą energią uderzenia, niż tanie młotki z poziomo upakowanym silnikiem. Potrafi obracać wiertło w prawo i lewo oraz regulować obroty.

Ponieważ jest to pospolity Eurotec, więc dotarcie do nawet tak pospolitej informacji jak energia uderzenia jest nie lada wyczynem. Niemniej "kopa" to on ma, którego na oko oceniam na jakieś 4-5 J. (ale to tylko i wyłącznie moja ocena!)

Dane katalogowe:
- Moc: 2100W
- Ilość uderzeń: 4200 /min
- Obroty: 0->780 obr/min
- Max średnica wiercenia w betonie / stali / drewnie: 30 / 16 / 40 mm

W walizce transportowej z tworzywa sztucznego otrzymujemy:
- młot udarowy EUROTEC 2100 WATT
- głowica na wiertła cylindryczne z otworem o gwincie 1/2 cala + klucz
- przejściówka z sds plus na gwint 1/2cala
- gumowa osłona przeciwpyłowa
- przecinak
- szpicak
- wiertła sds plus 8, 10, 12 mm
- szczotki zapasowe do silnika
- pojemnik ze smarem
- przewód zasilający ok. 3 m.

W posiadanie WPRH110 wszedłem na dobrą sprawę przypadkiem. Trafiła mi się pilna robota związana z kompleksową przeróbką instalacji elektrycznej w wiekowym już budynku. Zapowiadało się całe mnóstwo kucia w cegle i odwiert co najmniej kilkudziesięciu otworów pod puszki instalacyjne.

Niecałe miesiąc wcześniej widziałem jak na odwiercie puszek "poległa" markowa Hitachi DH24PC3, widziałem minę właściciela i postanowiłem, że do takich przeciążeń potrzebne mi urządzenie silne, tanie, po którym bym nie rozpaczał... Na serwisie aukcyjnym wyfiltrowałem "najpopularniejsze", kliknąłem i WPRH110 pojechał kurierem nie do mnie na ewentualne testy, lecz wprost na adres, gdzie miałem zrobić instalację... To co się na budowie działo w żargonie militarnym określane jest chyba "rozpoznaniem walką"... (...)


 Zapraszam do dyskusji na Forum