Złotoręczni.pl


Ostatnie wpisy na Forum:
Forum Złotoręczni.PL Strona Główna Forum Złotoręczni.PL
Forum dedykowane osobom, które lubią wyręczać fachowców i czynić to równie fachowo.
Praktyczne porady i obiektywne opinie o naszych narzędziach.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
PARKSIDE PLS 48 C1 - stacja lutownicza z Lidl'a
Autor Wiadomość
robertte 
Administrator


Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 251
Wysłany: 2017-02-10, 15:03   PARKSIDE PLS 48 C1 - stacja lutownicza z Lidl'a

Dane katalogowe:
Napięcie zasilania: 230v AC
Moc: 48W
Zakres regulacji twemperatury: 100-500'C
Długość kabla zasilającego: 1,85m
Długość kabla od stacji do kolby lutowniczej: 1m

W pudełku otrzymujemy:
Stacja lutownicza PLS 48 C1
Dwie szpulki cyny o przekroju 1mm i 1mm5, po 10g każda
Dwa groty lutownicze
Gąbka lutownicza do czyszczenia grotów



Jak Wam się chwilowo nie chce katować 22 minutową recenzją, to zapraszam do zerknięcia na wybrane fragmenty ;-) http://www.zlotoreczni.pl...c.php?p=211#211
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-02-10, 18:45   

Ale piękna,,, katastrofa :oo:

robertte, kiedy nowy zakup? Jakoś tak wyczułem z recenzji, że ten model od początku Ci nie leżał. Co w zamian? Czekasz na wersję PLS48D1? :lll:
 
 
Ewa 


Dołączyła: 12 Sty 2017
Posty: 7
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2017-02-10, 21:12   

Ta kotka ślicznotka jak ma na imię? ;-)
 
 
Grzechu 

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 56
Wysłany: 2017-02-10, 23:39   

Świetna reklama, chyba Cię Parkside zanielubi :mrgreen:

A tak w rzeczy samej elektroniką interesowałem się od zawsze i używam już ponad 30 lat tej samej lutownicy transformatorowej, mimo że grzałkowe mam też dwie, które używam bardzo sporadycznie. Do wylutowania elementów służy mi rozlutownicy ZD-915 fajna sprawa, są też o niej filmiki na youtube.
Natomiast jeśli chodzi o groty, to najlepsze groty są z miedzi takie też były w naszych rodzimych lutownicach.

Robertte szacun za te fimy :/:
 
 
DonPedro 


Dołączył: 19 Sty 2017
Posty: 21
Skąd: Gniezno
Wysłany: 2017-02-11, 14:41   

Żeby ta lutownica poprawnie grzała to gwint na grocie musiał by mieć długość niemal całej grzałki, anie kilka zwojów. Z resztą zastosowanie połączenia śrubowego to najtrudniejsza opcja. :crazy: Jeżeli źle się dopasuje rozszerzalność termiczną grota i gniazda w grzałce to albo grot będzie się zakleszczał na gwincie (to i tak lepsza opcja), albo jak na załączonym obrazku, wraz z podgrzewaniem będzie dostawał coraz większych luzów. Kolba na 220V to masakra. Niewiele droższe chinole mają zasilanie kolby 24V, oddzielnie stację i podstawkę lutownicy i co najwazniejsze znormalizowane groty typu 900M.

Robertte - recenzja świetna, zakończenie lepsze niż w niejednym dreszczowcu :abba:
 
 
aquarius 


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 80
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2017-02-12, 01:09   

Wiele razy korciło mnie żeby wsadzić taką "stację" do koszyka. W końcu się wyleczyłem :/:
Częściej używam transformatorówki, którą dostałem od rodziców na 18-te urodziny (dawno, dawno temu), groty robię z drutu miedzianego 2,5mm2 i lutuje się ok. Jednak czasami kolba lutownicza się przydaje. Na przykład, gdy mam do pobielenia dużo końcówek to wolę rozgrzać kolbę, niż używać trafo. Bielę dokładnie tak, jak mówił robertte - kolba leży na stole, a ja operuję przewodem i cyną lutowniczą. Ale nie wiem, czy przydała by mi się od razu stacja lutownicza,chyba jednak wolę targać w torbie tradycyjną kolbę. Gdyby jednak trzeba było pobawić się w lutowanie elementów na płytce to najlepsza jest stacja z kolbą zasilaną bezpiecznym napięciem 24V. Kiedyś naprawy sprzętu były na porządku dziennym więc posiadanie takiej stacji było celowe, ale dziś? No nie wiem... w moim przypadku chyba było by to zbędne wydawanie kasy. :-/ Za 50zł można kupić niezłą lutownicę z regulatorem temperatury zainstalowanym w kolbie na groty normalne, nakładane na grzałkę ceramiczną a nie jakieś parksaidowskie śrubunki :oio:
 
 
kakaduk 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 65
Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2017-02-12, 12:16   

watra napisał/a:
Ale piękna,,, katastrofa :oo:

Film kręcił pół dnia, lutownica podziałała 10 minut :hihihi:
 
 
nomada 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Lut 2017
Posty: 16
Wysłany: 2017-02-12, 13:18   

aquarius napisał/a:
Ale nie wiem, czy przydała by mi się od razu stacja lutownicza,chyba jednak wolę targać w torbie tradycyjną kolbę.

Masz rację. Kupiłem to cudo w połowie 2016 i nadal nówka nieśmigana. Jak mam coś to zlutowania to zanim bym rozłożył, nagrzał i być może polutował :) to już dawno posmarkam transformatrówką i zapominam o robocie.
 
 
robertte 
Administrator


Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 251
Wysłany: 2017-02-12, 17:08   

watra napisał/a:
Ale piękna,,, katastrofa :oo:
Katastrofa to była później, wyciąłem ten fragment filmu. :oops: Próbowałem rozgrzać cynę, grot zaczął mi się niebezpiecznie wyginać i normalnie odkręcać ze złącza. W pierwszej chwili zgłupiałem :hmmm: bo wrażenie było takie, jakby mi się złamał, dopiero chwilę później wyczaiłem w czym rzecz. Zupełnie nie spodziewałem się takiego finału :)

watra napisał/a:
robertte, kiedy nowy zakup? Jakoś tak wyczułem z recenzji, że ten model od początku Ci nie leżał. Co w zamian? Czekasz na wersję PLS48D1? :lll:
Nowa stacja już do mnie jedzie i absolutnie nie jest to Parkside, choć też "chińczyk".

Ewa napisał/a:
Ta kotka ślicznotka jak ma na imię? ;-)
Tajga :)

Grzechu napisał/a:
Świetna reklama, chyba Cię Parkside zanielubi :mrgreen:
Ku chwale Ojczyzny ;-)

kakaduk napisał/a:
Film kręcił pół dnia, lutownica podziałała 10 minut :hihihi:
Dokładnie było tak jak napisałeś, ale czego się nie robi dla nauki :/:
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-02-13, 11:29   

robertte napisał/a:
Nowa stacja już do mnie jedzie i absolutnie nie jest to Parkside, choć też "chińczyk".

Zgadujemy? WEP albo Zhaoxin. To jest niby to samo, ale ja wybrałbym Zhaoxin, bo jest to marka typowo chińska, a nie jej aberracja na rynki europejskie. Już ja wolę sprzęt, który chińczyk robi dla siebie, niż wersje odtłuszczone puszczane na Europę.
 
 
INOX 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 55
Wysłany: 2017-02-13, 14:55   

Zasilanie kolby 220V, w "stacji" brak jakiegokolwiek bezpiecznika, groty na śrubkę, obudowa sklejana, a nie skręcana - chińska jednorazówka. Produkt głośno woła "nie bierz mnie, nie bierz" :nonono: W sumie trochę się dziwię, że Parkside wszedł w taki towar.

Na środku grota cyna się momentalnie rozpuszcza, a koniec grota zimny. :hmmm: Z tego co widać na filmie to jakieś trefne groty dali tym razem (nie wiem co dawali poprzednio, bo na filmach YT widać że ludzie męczą się także z B2). Grzałka chyba ma nadmiar mocy, skoro po kilku minutach grzania błyszcząca nówka wyglądała tak jakby była używana dzień w dzień po 8h w ekstremalnych warunkach. :mrgreen:
 
 
robertte 
Administrator


Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 251
Wysłany: 2017-02-13, 16:07   

INOX napisał/a:
Zasilanie kolby 220V, w "stacji" brak jakiegokolwiek bezpiecznika, groty na śrubkę, obudowa sklejana, a nie skręcana - chińska jednorazówka.

Bez przesady. Obudowa jest skręcana. W środku dużo powietrza i mała płytka regulatora temperatury. Na jakimś triaku to zrobili.
_________________
Gość widzi znacznie mniej od Użytkownika.
Nie zwlekaj!!! Zarejestruj się!!!
 
 
trach 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Lut 2017
Posty: 33
Wysłany: 2017-02-13, 18:18   

Do mojej lutownicy /WEP936A/ najtańszy grot kosztuje 10zł. Tańsze bywają, ale raz się sparzyłem na podróbie i kupuję tylko w firmach sprawdzonych. Było dokładnie to co na filmie tzn. zimna końcówka jakby z innego materiału wykonana. Chciałem oddawać stację w ramach gwarancji, ale w rozmowie tel. serwisant mi najpierw poradził wymianę grota i stacja ożyła. Szkoda że Parkside olał temat grotów zapasowych, bo lutownic sprzedają multum. Te dwa które dają do swoich stacji są tak naprawdę do kitu. Są za duże jak na lutowniczkę o mocy 48W. Powinni zamówić w Chinach zestawy po kilka różnych kształtów i rzucać na półki razem z lutownicami. Taki grot pewnie by kosztował ze 3zł., a jak w paczce byłoby 5szt. to mamy już 1/3 ceny lutownicy.
Druga sprawa, że grotów z gwintem bym nie kupił, bo boję się luzów. Niektóre tanie stacje mają też takie rozwiązanie /pewnie jest najtańsze w produkcji/ ale tam widziałem z boku śrubkę, która grot dociska do gwintu grzałki. Parksaid albo jest pewien, że ich groty nie będą się luzować w grzałce, albo nie wiem na co liczy :?:
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-07-16, 07:34   

Niedawno w Lidlu sprzedawali kolejną odsłonę lutownicy. Tym razem była 30-to watowa za 35 zł. Obejrzałem sobie filmik i mam dwa spostrzeżenia. Po pierwsze recenzent niewiele w życiu lutował, na całe szczęście robertte nauczył go złutowywać przewody ;-) , a po drugie ten sprzęt nie działa - zobaczcie ile czasu zabrało człowiekowi zlutowanie dwóch przewodów. :boom:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


stat4u

phpBB by przemo