Złotoręczni.pl


Ostatnie wpisy na Forum:
Forum Złotoręczni.PL Strona Główna Forum Złotoręczni.PL
Forum dedykowane osobom, które lubią wyręczać fachowców i czynić to równie fachowo.
Praktyczne porady i obiektywne opinie o naszych narzędziach.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaki kompresor dla majsterkowicza?
Autor Wiadomość
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-16, 08:51   Jaki kompresor dla majsterkowicza?

W ubiegłym tygodniu sprzedawali w Lidlu kompresory olejowe 1,8kW, 24l w cenie 399zł. Do kompresora można było oddzielnie dokupić akcesoria. Cena nie była konkurencyjna, bo na Allegro można kupić wiele kompresorów 24l w cenie niższej. Z reguły są one doposażone w podstawowe akcesoria, a nawet olej.
Dawno nosiłem się z zakupem kompresora. Decyzja o zakupie została podjęta i zaczęło się czytanie i szukanie tego właściwego. A im dłużej się szuka, tym wybór staje się trudniejszy.
No bo jaki kompresor postawić w warsztacie: olejowy, czy bezolejowy. Jakiej pojemności ma być butla: 24l, 50l, a może jeszcze więcej. Wyborów jest tyle, że najprościej iść do Lidla i kupić to co dają.

Jaki kompresor polecacie do amatorskich prac w warsztacie? :hmmm:
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-09-16, 19:06   

stan napisał/a:
Jaki kompresor polecacie do amatorskich prac w warsztacie? :hmmm:
Ciężka sprawa z takim doradzaniem. Kupujesz na początek mały olejak np. 24l, trochę popracujesz i okazuje się, że 24 litry to zbyt mała butla. Do podstawowych dmuchań od biedy starczy, ale zaraz korci kupowanie narzędzi na wiatr i zaczynają się kłopoty, bo te narzędzia tak nie bardzo chcą działać. Także ja na początek bym zainwestował w olejowy, 50l, V2, a po jakimś czasie cieszył bym się, że nie kupiłem 24l i pluł sobie w brodę, że nie dozbierałem do 100-ki.
 
 
J-23 

Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 22
Wysłany: 2017-09-16, 19:57   

Patrzyłem na A to w przystępnej cenie jest wiele dwutłokowych kompresorów olejowych. Niemal wszystkie wyglądają bardzo podobnie, różnią się kolorem i naklejkami. Różnią się nieznacznie parametrami, ale kto dziś wierzy w parametry podawane przez Chińczyków. :crazy:
Gdybym ja napalił się na zakup kompresora to cierpliwie bym czekał na 50-cio litrowego Parkside'a. Dmuchał będzie podobnie, jak pozostałe chinole, ale będzie miał niesamowitą przewagę w postaci trzyletniej gwarancji. Problemem może być cena. Znalazłem cenę PKO400B2 z 2013 roku. Wynosiła... 729zł. Widocznie trochę przestrzelili, bo znalazłem również ulotkę z "wielką obniżką cen". Przecenili go na 555zł i to już była cena prawie konkurencyjna do Allegro. Kompresory dla Parkside robił (?) Einhell.
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-09-16, 20:17   

PKO 400 B2 sprzedawali tylko w 2013 roku. Najpierw po 729zł :oio: a resztki opochnęli po 555. Potem już nie ponowili sprzedaży. Faktycznie, serwisował je Einhell.
Fajna sprawa jest z modelem 26cio litrowym PKO 270. Pod wersją A1 i B2 podpisał się Einhell, a potem nastąpił zwrot akcji i ukazały się modele A2 i A3 firmowane przez Scheppach'a, Przy czym ostatni model PKO270 A3 wydaje się konstrukcją zdecydowanie inną od wersji A1, B2 i A2. Przynajmniej wizualnie.
 
 
albatros 

Dołączył: 17 Wrz 2017
Posty: 7
Wysłany: 2017-09-17, 08:22   

Lepiej poczytać i dozbierać do sprzętu który ludzie chwalą. Nie łaszczyć się na dołączane gratisy. Dokupować w miarę potrzeb.
 
 
kakaduk 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 65
Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2017-09-17, 14:58   

stan napisał/a:
Jaki kompresor polecacie do amatorskich prac w warsztacie? :hmmm:

Co najmniej 50l
Co najmniej dwa tłoki
Co najmniej dwa lata gwarancji

Co do marki to nie ma co dyskutować. Wszystko jest trzepane przez jedną, a może dwie chińskie fabryki a następnie kolorowane i oklejane nalepkami.

Gdyby była taka możliwość to lepiej wziąć model w którym silnik i sprężarka to wydzielone moduły, połączone np. paskiem napędowym. Są trochę cichsze od kompresorów, gdzie wszystko jest zespolone i łatwiej o dokonanie napraw i przeróbek po zakończeniu gwarancji.

Co do wydajności to na dwoje babka wróżyła. Piszą jedno a w realu wyskakuje drugie. Prędkość ładowania butli to też loteria. Opisane są przypadki, że kompresor szybciej ładował butlę 50l, bo... butla nie miała 50l.

Ponieważ większość kompresorów to chińczyki więc ważne jest, co otrzymujemy w ramach gwarancji. Jeśli istnieje obsługa serwisowa to dobry znak, ale i tak trzeba powęszyć, czy w ramach serwisu można dokupić jakiś podzespół, czy wszystko odbywa się na zasadzie: bierzemy popsuty - dajemy nowy, jeszcze nie popsuty.
 
 
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-18, 07:15   

albatros napisał/a:
Lepiej poczytać i dozbierać do sprzętu który ludzie chwalą. Nie łaszczyć się na dołączane gratisy. Dokupować w miarę potrzeb.

Od kilku dni nic innego nie robię ;-) Nie ma jednoznacznych recenzji, że sprzęt spełnił czyjeś oczekiwania. Niemal regułą jest że ludzie narzekają na zawyżone parametry. Recenzji filmowych nie da się oglądać bo tam na 7 minut filmu przez 5 minut wlepia się gały w manometr, żeby się dowiedzieć w jakim czasie kompresor napełnia butlę. Macie rację, że większość popularnych kompresorków wygląda jakby pochodziły z jednej fabryki. Jeżeli już to różnią się kształtem plastików. Serwis praktycznie nie istnieje.
Jedna firma TAGRED oferuje dwuletnią gwarancję. Piszą o niej tak:
Cytat:
Oferujemy Państwu tzw. niemiecki system gwarancyjny. Jako nieliczni dajemy 24 miesiące gwarancji przy zakupie sprzętu z paragonem i 12 miesięcy gwarancji przy zakupie z fakturą VAT.
Sprzedawca w trosce o swoich klientów, oferuje najbardziej dogodny system gwarancji bez wychodzenia z domu.
W razie problemów z urządzeniem wystarczy zadzwonić do serwisu nr. telefonu na dowodzie zakupu, a następnego dnia zawita do Was kurier po uszkodzone urządzenie i to wszystko na koszt firmy IN-HOME.
Sprzedali w Polsce setki a może tysiące kompresorów i żadnej sensownej recenzji w necie. Żółte światełko ostrzegawcze się zapala, bo opisując towar wciąż wspominają o "polskiej marce". Marka polska polega na tym, że obok chińskiej naklejki doklejają swoją :oio: Oglądałem jeden film o Tagredzie i dwie rzeczy które zapamiętałem to zawyżone parametry na wyjściu i ślady rdzy pod lakierem na nowym, wyjętym z pudełka zbiorniku.
Przyglądałem się kompresorom z Casto. Mają tam niebieskie kompresory sprzedawane jako Specair i Airpress. Airpressy są droższe, ale mają więcej pozytywnych opinii, natomiast w Specair biją na alarm: "wymieniać olej przed pierwszym uruchomieniem" i "tandetne uszczelki". Wielka zaleta kompresorów z Castoramy to dwuletnia gwarancja, ale Tagredy są zdecydowanie tańsze i również mają zagwarantowane dwa lata opieki serwisowej.
Z zainteresowaniem przyglądałem się kompresorom Metabo serii Basic 250. Cena nie zwala z nóg, ale producent daje 3 lata gwarancji i znalazłem trochę części zamiennych do kupienia. Problem stanowią niezbyt zachęcające parametry podawane przez producenta, ale być może są one po prostu nie zawyżone.
 
 
Lukasz 


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Sty 2017
Posty: 29
Wysłany: 2017-09-18, 08:36   

stan napisał/a:
Z zainteresowaniem przyglądałem się kompresorom Metabo serii Basic 250.
30% ceny to napis Metabo. Jeden ze słabszych kompresorów jednotłokowych. Taka wersja totalnie podstawowa, wykonywana w PRC na zamówienie Metabo. Filtr powietrza z kawałka gąbki, jedna szybkozłączka obsługująca reduktor. Zaletą zbiornik z gwarancją 10 lat, gumowane kółka i kranik do spuszczania wody ze zbiornika. Sądząc po parametrach nie jest wyżyłowany więc starczy na długo. Tylko cena trochę za wysoka, jak na taką technologię. Dokładając zaledwie stówę kupujesz dwucylindrowego Tagreda z napędem pasowym, wyposażonego w dwie szybkozłączki (zredukowaną i maks). Nie wiem co lepsze, zupełnie nie znam Tagredów.
 
 
Grzechu 

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 56
Wysłany: 2017-09-18, 11:02   

Temat kompresor dla majsterkowicza, wszystko zależy co chcemy robić, bo majsterkowanie to pojęcie względne, ale jak do takiego własnego majsterkowania to wystarczy sprężarka jedno tłokowa z butlą 50l. Chyba że ktoś ma większe wymagania i nie martwi się o budżet, wtedy można pokusić się o sprzęt juz profesjonalny, czyli osobno sprężarka napędzana paskiem, a najlepiej z silnikiem trójfazowym.

Mój kompresor to HL 310/50 kupiłem go może ze 3 lata i użytkuję do dziś, jest to urządzenie które sie mało używa jak np: pomponie powietrza do kół samochodu, roweru, piłki czy jakiegoś materacu, do jakiegoś drobnego malowania, toteż nie robiłem jakiegoś finansowego nakładu.

Zainteresowanym podaje możliwości techniczne, więc po załączeniu kompresora do momentu wyłączenia, czyli od 0 do 8 bar czas wynosi 3 minuty i 5 sekund, jeżeli powietrze zejdzie z kompresora do 5 bar, to kompresor ponownie się załączy i w ciągu 1 minuty osiągnie znów 8 bar. Oczywiście zakres ten można sobie zmienić u mnie jest 5-8, można dać 6-8, dodatkowo jest drugie wyjście gdzie jest reduktor i możemy sobie ustawić że będziemy mieć np: na wyjściu cały czas 2 bary, albo 3 bary.

Dla zainteresowanych podam taki przykład, po podłączeniu klucza pneumatycznego Yato normalnie odkręcam 4 do 6 śrub z koła samochodu zanim załączy mi się ponownie kompresor, czyli mając w butli 8 bar nim obniży się ciśnienie do 5 bar swobodnie mogę te parę śrub odkręcić.
Jeżeli chcemy malować to w zasadzie też wystarczy powietrza, no chyba że chcielibyśmy malować duże rzeczy jak np: samochód :\:

Tak że zależy co od kompresora oczekujemy, choć dla własnego użytku to raczej bym nie przesadzał :-|
 
 
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-19, 06:21   

Grzechu napisał/a:
Temat kompresor dla majsterkowicza, wszystko zależy co chcemy robić, bo majsterkowanie to pojęcie względne, ale jak do takiego własnego majsterkowania to wystarczy sprężarka jedno tłokowa z butlą 50l.
No właśnie. Nie określiłem planowanego zakresu prac. Używał bym go do zwykłych prac warsztatowych typu podpompowanie, przedmuchanie i czasami pomalowanie jakiejś powierzchni, ale nie chciałbym pluć sobie w brodę, gdyby raz na jakiś czas naszła mnie ochota wypiaskowania czegoś. Mógłbym próbować pistoletem do piaskowania, ale efekty byłyby raczej mierne. Z zainteresowaniem przyglądam się piaskarkom syfonowym. Najmniejsza jaką znalazłem, o pojemności 19 litrów ma minimalne wymagania: zbiornik 80l, wydajność kompresora 200l/min. Wiem, że to zawęża zakres poszukiwań i nabija trochę cenę, ale chciałbym kupić raz a dobrze i zbytnio się nie wykosztować :-/
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-09-19, 08:11   

stan napisał/a:
Wiem, że to zawęża zakres poszukiwań i nabija trochę cenę, ale chciałbym kupić raz a dobrze i zbytnio się nie wykosztować :-/

Jak masz zamiar raz na jakiś czas coś przepiaskować, to taniej będzie oddać do piaskowania większe elementy, a mniejsze spokojnie ogarniesz pistoletem. Marzenie o piaskarce syfonowej bardzo nabija cenę zestawu. Znaczy się, sama piaskarka jest relatywnie tania, ale kompresor musi być wydajny. Niejeden się przejechał na zakupie syfonówki za trzy stówki, bo potem musiał kupować kompresor za grubą kasiorkę.
 
 
Grzechu 

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 56
Wysłany: 2017-09-19, 10:00   

No do takich celów jak piaskarka to faktycznie musi być konkretny kompresor dwutłokowy taki na silnik trójfazowy z butlą przy najmniej 100 albo w i większą. Trzeba się tylko zastanowić czy taka piaskarka będzie nam tak nam naprawdę potrzebna i do jakiego celu, czy tylko popróbujemy, pobawimy się tym ;-) i będzie to później stało i tylko miejsce zajmowało, a potem na OLX :mrgreen:
Ja pisałem o takim kompresorze do użytku typowo własnego i też się długo zastanawiałem co tak naprawdę będzie takim złotym środkiem i w moim przypadku nic więcej mi nie potrzeba, ale jak ktoś ma większą potrzebę to wybór na rynku jest :)
Ostatnio zmieniony przez Grzechu 2017-09-19, 10:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-09-19, 10:01   

Francuz pokazuje mniej więcej jak idzie piaskowanie na słabszym wydajnościowo kompresorze: https://youtu.be/CGoyfyHUCqE
 
 
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-19, 11:26   

Dzięki Panowie za dobre rady. :abba:
Faktycznie z tą piaskarką trochę mnie poniosło. Najczęściej to bym ją samą piaskował z rdzy. ;-)
Skłaniam się do modelu 50l, V2, napęd pasowy, wydajność na wydmuchu (teoretyczna) 290l/min, testowana, rzeczywista ok.180l/min. Oczywiście rasowy chińczyk, ale na kompresor z markowym rodowodem szkoda mi pieniędzy. Gwarancja 2 lata.

Do amatorskiego piaskowania kupię pistolet, tylko jeszcze nie wiem, czy z dolnym, czy z górnym zbiornikiem na ścierniwo. Wolałem z górnym, ale na filmie Francuz pokazuje jak mu się przez to górne zasilanie piasek wysypuje po odłączeniu kompresora. :-/
 
 
J-23 

Dołączył: 04 Lip 2017
Posty: 22
Wysłany: 2017-09-19, 15:39   

stan napisał/a:
Skłaniam się do modelu 50l, V2, napęd pasowy, wydajność na wydmuchu (teoretyczna) 290l/min, testowana, rzeczywista ok.180l/min.

Trochę mała ta wydajność jak na 50l, v2 :-/ Poszukaj jeszcze...
 
 
gonzo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Mar 2017
Posty: 30
Wysłany: 2017-09-21, 08:51   

Dwutłokowy 50l powinien mieć na wydechu grubo ponad 200l/min. Jeżeli podają że ma poniżej to jest znak, że coś w kompresorze szwankuje. Tylko nie bardzo mogę ogarnąć co. Podejrzewam kiepską sprężarkę, która niby ma dwa tłoki, a sprawnością przypomina jednotłokowca.
 
 
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-21, 09:29   

Macie racje, tylko jak wydajność rzeczywistą sprawdzić? Można zaufać zapewnieniom producenta, a można bazować na informacjach od importera o testowanej, rzeczywistej wydajności. Można również kupić i coś zacząć przeliczać, ale ja nie wierzę takim wyliczeniom. Ja bym nie potrafił stanąć ze stoperem przy kompresorze i stwierdzić jaką ma faktyczną wydajność na wydechu. To chyba jakiś tester powinien być podpinany na szybkozłączki, żeby oszacować ilość wydychanego powietrza w jednostce czasu.
 
 
trach 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 13 Lut 2017
Posty: 33
Wysłany: 2017-09-22, 06:21   

stan napisał/a:
Jedna firma TAGRED oferuje dwuletnią gwarancję. Piszą o niej tak:
Cytat:
Oferujemy Państwu tzw. niemiecki system gwarancyjny. Jako nieliczni dajemy 24 miesiące gwarancji przy zakupie sprzętu z paragonem i 12 miesięcy gwarancji przy zakupie z fakturą VAT.
Sprzedawca w trosce o swoich klientów, oferuje najbardziej dogodny system gwarancji bez wychodzenia z domu.
W razie problemów z urządzeniem wystarczy zadzwonić do serwisu nr. telefonu na dowodzie zakupu, a następnego dnia zawita do Was kurier po uszkodzone urządzenie i to wszystko na koszt firmy IN-HOME.
Sprzedali w Polsce setki a może tysiące kompresorów i żadnej sensownej recenzji w necie.

Z przymrużeniem oka czytaj to, co wypisują goście sprzedający tani, chiński towar jako "polską markę". Na Allegro mają profil. Poczytaj komentarze, zwłaszcza negatywne dotyczące nawet nie serwisu i reklamacji, ale samego sprzedawania.
 
 
Grzechu 

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 56
Wysłany: 2017-09-22, 10:27   

stan napisał/a:
Macie racje, tylko jak wydajność rzeczywistą sprawdzić? Można zaufać zapewnieniom producenta, a można bazować na informacjach od importera o testowanej, rzeczywistej wydajności. Można również kupić i coś zacząć przeliczać, ale ja nie wierzę takim wyliczeniom. Ja bym nie potrafił stanąć ze stoperem przy kompresorze i stwierdzić jaką ma faktyczną wydajność na wydechu. To chyba jakiś tester powinien być podpinany na szybkozłączki, żeby oszacować ilość wydychanego powietrza w jednostce czasu.


Właśnie, to co piszą producenci czy sprzedawcy mało kiedy jest rzeczywistością, więc wydajność rzeczywista kompresora można sobie obliczyć samemu i tu podaje link:
https://jaktozrobilemwgarazu.pl/jak-obliczyc-rzeczywista-wydajnosc-kompresora/

I według tych obliczeń mój kompresor ma wydajność rzeczywistą około 110 litrów na minutę.
Jest to kompresor jedno tłokowy o mocy 1,5KW na wspólnej osi z silnikiem jak wcześniej pisałem model "HL 310/50" z butlą 50 litrów.

Jeżeli kompresor ma podobną moc albo nawet nieco większą i ma zasilanie jednofazowe a rzekoma wydajność jest ponad 300l/min to według wszystkich prawideł technicznych jest wielkim mitem.
 
 
gonzo

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Mar 2017
Posty: 30
Wysłany: 2017-09-22, 18:12   

Jednotłokowy kompresor Metabo ze zbiorkiem 50l ma katalogową wydajność na wydechu rzędu 100l/min. 24 litrowy niewiele mniejszą, a nawet porównywalną, bo silniki i sprężarki w obu modelach pewnie są identyczne. Kompresory te są chwalone ze względu na dobrą jakość wykonania. W tym bardzo dobrą jakość uszczelnień. Nie wierzę żeby Metabo nie mogło ze swojej konstrukcji wydusić więcej. Wszelkiej maści chińczyki o podobnej konstrukcji albo "mają" większą wydajność na wydechu, albo laicy są celowo wprowadzani w błąd gdyż podawana jest mega wydajność, tyle że dotycząca ssania. Można też przyjąć, że te tańsze, ale wydajniejsze kompresory są bardzo wyżyłowane i mogą szybko ulegać awariom.
Przy zakupie kompresora łatwo się przejechać, dlatego należy dużą uwagę zwrócić na dostępny serwis i opinie posiadaczy. To jest zbyt ciężki sprzęt, żeby go co chwila reklamować, więc lepiej kupić może trochę "słabszy", ale markowy. Bardziej wierzę gdy Meetabo napisze o wydajności na wydechu 100l/min, niż jakiej "marce" twierdzącej, że jej maszynka ma... 206l/min wydajności na ssaniu.
 
 
matros 

Dołączył: 12 Mar 2017
Posty: 31
Wysłany: 2017-09-22, 19:13   

gonzo napisał/a:
Jednotłokowy kompresor Metabo ze zbiorkiem 50l ma katalogową wydajność na wydechu rzędu 100l/min. 24 litrowy niewiele mniejszą, a nawet porównywalną, bo silniki i sprężarki w obu modelach pewnie są identyczne.

Oba modele Metabo Basic (250-24W, 250-50W) mają max. wydajność na tłoczeniu 110l/min. Trochę wydajniejsze są wersje bezolejowe (W-OF), ale to różnica kilku l/min.
Umówmy się, że wydajność kompresora to jedno, a pojemność butli to zupełnie inna sprawa. Większość twierdzi, że lepiej mieć większą butlę niż mniejszą tylko nie bardzo piszą dlaczego...
 
 
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-23, 16:54   

Wytypowałem kompresor Airpress HL 425/50L
Dwutłokowy, wydatek na ssaniu 425l/min, zbiornik 50l, gwarancja w Castoramie 2 lata.
Skoro ma wydatek na ssaniu 425l/min, to na tłoczeniu powinien mieć grubo powyżej 250l/min. Cena duża, prawie 9 paczek, ale bałem się moczyć spore pieniądze w nie wiadomo co z internetu.
 
 
Grzechu 

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 56
Wysłany: 2017-09-23, 18:31   

stan napisał/a:
Wytypowałem kompresor Airpress HL 425/50L
Dwutłokowy, wydatek na ssaniu 425l/min, zbiornik 50l, gwarancja w Castoramie 2 lata.
Skoro ma wydatek na ssaniu 425l/min, to na tłoczeniu powinien mieć grubo powyżej 250l/min. Cena duża, prawie 9 paczek, ale bałem się moczyć spore pieniądze w nie wiadomo co z internetu.


W sumie jeśli ma wydajność 250 litrów jak twierdzisz, możesz to łatwo sprawdzić w sklepie, wystarczy go załączyć i kompresor musi taką 50 litrową butle napompować od zera do wartości 8 bar w ciągu nie dłuższym niż 85 sekund.

Jak znam życie to mogę powiedzieć że jak na ssaniu jest 425 litrów to wydajność takiego kompresora będzie oscylowała w granicy 150 litów. Bo parametr który podają na ssaniu to żaden parametr :\: wydajność kompresora jest na wyjściu :/:
 
 
Jerzy 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 58
Skąd: Konstancin
Wysłany: 2017-09-23, 20:58   

stan napisał/a:
Wytypowałem kompresor Airpress

Airpress jest firmą która do swoich kompresorów załącza jedynie informacje o wydajności na ssaniu.
Ten parametr, o ile taką informację można nazwać parametrem sprawdza się w kategorii odkurzacz a nie kompresor. Ja takich mądrali po prostu omijam szerokim łukiem. Nie chcą podać najważniejszej dla kupującego informacji to nie. Widocznie mają coś do ukrycia.
Na rynku amatorskim na chwile obecną widzę tylko jeden kompresor, którego bym się nie bał kupić. Metabo 250 Basic z butlą 24 lub 50l. Sprzęt markowy, objęty 3 letnią gwarancją (dla firm również !!!) i 10 letnią gwarancją na korozję zbiornika. Nie jest to mocna maszynka, ale do amatorskiego używania w zupełności wystarczy.
 
 
stan 

Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 17
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-24, 07:45   

Jerzy napisał/a:
Na rynku amatorskim na chwile obecną widzę tylko jeden kompresor, którego bym się nie bał kupić. Metabo 250 Basic z butlą 24 lub 50l. Sprzęt markowy, objęty 3 letnią gwarancją (dla firm również !!!) i 10 letnią gwarancją na korozję zbiornika. Nie jest to mocna maszynka, ale do amatorskiego używania w zupełności wystarczy.

Myślisz, że nie przyglądałem się Metabo? Przyglądałem się, bardzo mi się podoba prawie wszystko w nim. Poza ceną i wydajnością.
Metabo 250 można sobie kupić z zestawem firmowych końcówek o nazwie LPZ. Zestaw 7-mio częściowy (wąż+pompowanie, dmuchanie, malowanie, ropowanie plus kilka adapterków do pompowanie piłek, pontonów itp) kosztuje ok. 250zł. Korci, żeby to kupić choć drogie, bo jak mieć Metabo to od Ado Z. ;-) I przy takim zakupie wiązanym dokładnie widać, jak słaby jest to kompresor. Można nim sobie podmuchać i coś podpompować bo ropownica potrzebuje 200l/min, a pistolet natryskowy 240l/min. Z samym przedmuchiwaniem też ostrożnie, bo metaboski pistolet do przedmuchiwania wymaga 100-200l/min, także kompresor podoła, ale ledwo, ledwo. Jak mam wydać na taki markowy zestaw do pompowania kół i piłek ok. 1000zł to wolę kupić chińską pompkę z manometrem i 2x w roku podpompować opony.
Potrzebuję czegoś w rozsądnej cenie, ale nie po to żeby kupić, zapłacić i sobie postawić w garażu. Ma to być sprzęt rzadko używany, ale posiadający pewne możliwości odnośnie podłączenia podstawowych końcówek pneumatycznych. Wytypowałem Airpressa, bo na stronie Casto miał niezłe opinie. Filmiki ze sprawdzania wydajności również dobrze wróżyły. Ale wczoraj wpadłem na forum, gdzie opinie o Airpressach z serii hobbystycznej nie były już takie słodkie. Przykładowo: jeśli kompresor za 1k3zł działa dwa dni i tłoki mu się zacierają to chyba trzeba się zacząć bać "polskiej marki z tradycjami". :oo:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


stat4u

phpBB by przemo