Złotoręczni.pl


Ostatnie wpisy na Forum:
Forum Złotoręczni.PL Strona Główna Forum Złotoręczni.PL
Forum dedykowane osobom, które lubią wyręczać fachowców i czynić to równie fachowo.
Praktyczne porady i obiektywne opinie o naszych narzędziach.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Szlifierka stołowa Parkside PDOS 200 B2
Autor Wiadomość
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-18, 19:43   szlifierka stołowa Parkside PDOS 200 B2

23.02 w czwartek będzie dostępna szlifierka stołowa "PDOS 200 B2", produkowana przez Grizzly, czyli przez tą samą markę, która wypuściła wiertarkę stołową PTBM 500 C3 (A1 i B2 też).
Silnik 200W (indukcyjny, S2-30 minut), 2 kamienie o różnej gradiacji. Na pierwszy rzut oka wygląda całkiem przyzwoicie, chociaż po wiertarce na myśl przychodzi "ciekawe na czym tu oszczędzili". Cena zawrotna - 99 zł. Dodam, że poprzedni model tej szlifierki (A1) importował/produkował Kompernass i była dostępna w cenie bodajże 119 zł.
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-02-18, 20:13   

Niską ceną załatwią sprawę, niestety :cry:
PDOS 200 A1 była o ponad kilogram cięższa (7,5kg) od B2 (6,45kg). Była również cichsza. Otwór do mocowania kamieni również inny. A1- 20mm, B2 - 12,7mm. Widzi mi się, że stosują ten sam myk co w przypadku PTBM500 - ten sam silnik, te same obroty, a zupełnie inne urządzenie.

Coś czuję, że bratanie się Kompernassa z Gryzzly źle się dla marki Parkside skończy :idea:
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-18, 20:51   

watra, skąd takie info, masz obie wersje u siebie w warsztacie?

Hmm, do przypiłowania śrubki, kawałka płaskownika, czy naostrzenia wiertła chyba ostatecznie się nada?
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-02-18, 20:55   

nicki napisał/a:
watra, skąd takie info

http://www.lidl-service.c...os+200&x=32&y=3
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-18, 21:00   

Fakt, przeglądałem już instrukcje, ale akurat na to nie zwróciłem uwagi. Dzięki ;)
 
 
bratalbert 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 41
Skąd: Puck
Wysłany: 2017-02-19, 13:02   

watra napisał/a:
PDOS 200 A1 była o ponad kilogram cięższa (7,5kg) od B2 (6,45kg).
Kurczę, trochę lekka. Jak będzie miała bicie na kamieniach to może fruwać po stole. Mój Eurotec ma podobne parametry a waży ponad 9kg i czasami wchodzi w wibracje przy włączaniu a jeszcze bardziej po wyłączeniu. Jest malutka, taka kieszonkowa trochę. Nie wiem czy jest to dobry pomysł na dwukamieniówkę. Za blisko trochę te kamienie od siebie. Ciekawe natomiast są osłonki z lupą powiększającą :/:
 
 
robertte 
Administrator


Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 251
Wysłany: 2017-02-21, 20:31   

bratalbert napisał/a:
Mój Eurotec ma podobne parametry a waży ponad 9kg

Pewnie ma kamienie 200mm, a ten Parkside ma 150'ki.
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-21, 21:29   

Przy np. takim Eurotecu nie szczędzili na mocy, aż strach na nią patrzeć. Parkside 200W vs 1700W, pewnie łapy urywa aż przy samych piętach. Naklejki to oni mają wypasione, zera same im się mnożą. Ciekawe ile tam rzeczywistej mocy jest ;)
 
 
bratalbert 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Lut 2017
Posty: 41
Skąd: Puck
Wysłany: 2017-02-22, 11:02   

nicki napisał/a:
Parkside 200W vs 1700W, pewnie łapy urywa aż przy samych piętach.
Po tym zakupie skutecznie odkochałem się od Euroteca. Te 1700W to oni mogą sobie między bajki włożyć. W czasie ostrzenia siekiery czuć jak szlifierka zwalnia. :\:
Faktycznie w mojej są wsadzone kamienie 200, a w Parksajdzie 150 więc porównywanie wag nie miało sensu. Moje niedopatrzenie :oops:
 
 
Lukasz 


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 10 Sty 2017
Posty: 29
Wysłany: 2017-02-22, 17:46   

Gdybym miał wybór to wybrał bym wersję A1. Solidniej wyglądała i miała choćby normalne kamienie 150x20x20. B2 to rasowy, tani chinol.
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-02-22, 23:42   

Lukasz napisał/a:
B2 to rasowy, tani chinol.

Pomyśleć, że jeszcze niedawno pojawiali się śmiałkowie, którzy próbowali porównywać sprzęt Parkside do zielonego Boscha. Ja co nowszy model, to obserwuję że nastąpiła zmiana polityki i realizowane jest tzw. równanie w dół. Jeszcze zatęsknimy za wersjami A1. ;-)
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-22, 23:59   

Być może można gdzieś za grosze nabyć tuleję redukcyjną pod kamień z otworem 20mm. Jednak nie jestem pewien, czy takie rozwiązanie jest bezpieczne.

[ Dodano: 2017-02-23, 10:45 ]
Kupiwszy. Na pierwszy rzut oka/ucha chodzi cicho, szybko się rozpędza, dłużej trzeba czekać aż się zatrzyma całe ustrojstwo. Kamienie mają bicie na boki (prawy kamień większe przez krzywe osadzenie i kiepsko wykonany otwór), więc trzeba zdjąć osłony i wyregulować (da się). Bicie od czoła - to można skasować koksem. Przy zatrzymywaniu wpada w lekkie wibracje, ale nie jeździ po stole dzięki gumowym nóżkom. Po wyrównaniu kamienia wibracje pewnie zmniejszą się. Na razie tyle, jak poużytkuje to powiem więcej.
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-02-24, 17:49   

nicki napisał/a:
Przy zatrzymywaniu wpada w lekkie wibracje, ale nie jeździ po stole dzięki gumowym nóżkom.

Albo trafił Ci się dobry egzemplarz, albo trochę w instrukcji przesadzają.
"Urządzenie wolno włączyć dopiero po jego pewny przymocowaniu do podstawy roboczej." Jak na mój gust to doskonale zdają sobie sprawę, że ta szlifierka potrafi wędrować po stole. Za bardzo ją odchudzili.
 
 
kakaduk 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Sty 2017
Posty: 65
Skąd: Tarnobrzeg
Wysłany: 2017-02-25, 13:21   

Pooglądałem, pomacałem - maleńkie, maleństwo. :T: Gdyby nie to, że ma solidne bicia odważył bym się powiedzieć, że to szlifiereczka zegarmistrzowska. :) Branie z półek raczej średnie, ale z pewnością lepsze niż wkrętarki akumulatorowej PABS 16 A2, za 169pln. Tego dobrodziejstwa to na sklepie cała paleta, od czwartku mało co tknięta :cry:
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-25, 17:44   

Watra, ustawiam ją na dość śliskim laminacie i nie jeździ. Ma lekkie wibracje, ale poza tym pracuje w miarę kulturalnie.
 
 
Andrzej 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Sty 2017
Posty: 39
Wysłany: 2017-02-27, 07:13   

kakaduk napisał/a:
Branie z półek raczej średnie, ale z pewnością lepsze niż wkrętarki akumulatorowej PABS 16 A2, za 169pln. Tego dobrodziejstwa to na sklepie cała paleta, od czwartku mało co tknięta :cry:

Bo to już druga wkrętarka sprzedawana w lutym. :) Na początku miesiąca sprzedawana była bardzo podobna, tylko z innym akumulatorem. /PABS12B2/
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-02-27, 09:11   

Wczoraj próbowałem lepiej osadzić kamienie i zdarzyło się tak, że szlifierka podczas uruchamiania przesunęła się na stole. Być może chodzi tu o pewnego rodzaju synchroniczność obrotu kamieni, jeżeli oba mają bicie ustawione w określonej pozycji, to szlifierka zaczyna tańczyć. Posiedziałem jeszcze trochę nad tym i maszynka znów pracuje kulturalnie - jednym słowem - można to poprawić :)

[ Dodano: 2017-03-11, 13:05 ]
Do tej pory naostrzyłem na niej mały przecinak z płaskownika, dwie większe siekiery i jedną małą. Stare noże też próbowałem i daje radę. Za jej pomoca wyrównałem też parę wyszczerbionych śrubokrętów płaskich. Jak na silnik 200W sprzęt nie staje, dociśnięty nieznacznie zwalnia, ale tragedii nie ma.

Szlifierce zmieniłem nakrętki na wale (prawy, lewy gwint) na zwykłe. Oryginalne-niske krzywo się nakręcały i powodowały, że kamienie było trudno ustawić, tak żeby wyeliminować bicie. Resztę dotarłem koksem i jest w miarę dobrze. Zauważyłem, że lewy wał nie obraca się idealnie centrycznie, widać minimalne odstępstwo, co przenosi się również na kamień. W tej cenie da się jednak całkiem przyjemnie pracować, szlifierka nie jeździ po stole, a obrabiane przedmioty nie odskakują od ściernicy.
 
 
dabek 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Mar 2017
Posty: 28
Wysłany: 2017-04-16, 13:01   

nicki napisał/a:
Przy np. takim Eurotecu nie szczędzili na mocy, aż strach na nią patrzeć. Parkside 200W vs 1700W, pewnie łapy urywa aż przy samych piętach. Naklejki to oni mają wypasione, zera same im się mnożą. Ciekawe ile tam rzeczywistej mocy jest ;)

Mam taką szlifierkę. :-/ Mocy ma tyle co kot napłakał. Przykładając do kamienia kawałek plastiku czuć jak zwalnia. A przecież szlifujemy bardzo delikatnie. Ona ma chyba te 1700W w momencie rozpędzania kamieni, a potem to już działa siłą woli i rozpędu.

Nicki, szlifowałeś już coś konkretnego swoim Parksidem? Czuć, że ma dostatek mocy?
 
 
nicki

Pomógł: 24 razy
Dołączył: 18 Lut 2017
Posty: 384
Wysłany: 2017-04-16, 14:25   

Nie wiem jak dokładnie powiedzieć, mocy ma 200W, tyle czuć. Czyli nie za wiele, ale W wydają się być adekwatne do tego co można na niej zrobić.
Oczywiście po pewnym czasie szlifierka grzeje się, a nawet lekko parzy, ale wszystko jest w instrukcji: S2-30 min. O tym wiedziałem przed zakupem.

Szlifowałem to co wspomniałem wyżej w poście. Ostatnio stalowy płaskownik ostrzyłem z dwóch stron, trochę się pomęczyła, ale dała radę. Sporo musiała zebrać, mogłem to zrobić flexem, ale mi się nie chciało wyciągać. Jak mocniej dociśniesz to i zwolni, do oporu nie próbowałem. Bardziej zwalnia przy dociskaniu obrabianego elementu do kamienia o drobniejszym ziarnie. Na upartego pewnie dało by radę ją zatrzymać, ale nie widzę potrzeby robić takich testów. Nie szlifuję raczej nic miękkszego niż stal, używam dostarczonych kamieni, więc nie powiem Ci jak się zachowuje przy innych materiałach, jak np. tworzywo. Kupiłem ją z myślą o tych zadaniach, które opisałem wyżej - spiłowywania śrub, nakrętek, ostrzenia siekier, wierteł, równania śrubokrętów itd - czyli ogólnie mówiąc do drobniejszych prac. Nie wiem co masz dokładnie na myśli pisząc "coś konkretnego". :)

Ostatnio jednak lewe łożysko zaczęło "inaczej" szumieć. Być może przez moją głupotę, ponieważ po równaniu koksem przedmuchałem ją niepotrzebnie powietrzem. Niby łożyska kryte, ale nie sprawdziłem oznaczeń. A może mi się zdaje, sam nie wiem, innych objawów nie stwierdziłem. U Francuza ten sam model zatrzymuje się w około 90 sekund po wyłączeniu zasilania, u mnie trwa to trochę ponad 210 sekund. Gdyby łożyska były skitrane, to chyba ten czas poleciałby na łeb na szyję.

W szlifierce zdejmowałem i sprawdzałem też kamienie. Lepiej opukać je trzonkiem śrubokręta nasłuchując podejrzanych dźwięków, niż zbierać kawałki po warsztacie. W takich tanich szlifierkach z importu nigdy nic nie wiadomo.
 
 
kryspinkrystowk

Dołączył: 25 Wrz 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-09-25, 22:28   

Świetne narzędzie w tej cenie nie znajdziemy nic lepszego w hipermarketach. Generalnie LIDL i CAREFULL są w Polsce najlepsi jeśli chodzi o elektronarzędzia, ja przy wyborze swojej szlifierki korzystałem z rankingu https://narzedzia101.pl być może komuś się przyda.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


stat4u

phpBB by przemo