Złotoręczni.pl


Ostatnie wpisy na Forum:
Forum Złotoręczni.PL Strona Główna Forum Złotoręczni.PL
Forum dedykowane osobom, które lubią wyręczać fachowców i czynić to równie fachowo.
Praktyczne porady i obiektywne opinie o naszych narzędziach.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Baterie do laptopów
Autor Wiadomość
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-08-31, 20:36   Baterie do laptopów

Lubuję się w DELLach. Mam ich kilka, więc co jakiś czas muszę wymieniać baterie. Kupiłem je z fabrycznymi bateriami, ale w pewnym momencie powiedziały dość i zostałem skazany na zamienniki.
Aktualnie mamy na serwisie aukcyjnym kilka noname'ów i co najmniej cztery "marki" które dostarczają akumulatory w pudełkach z logo. Są to:
1. Green Cell
2. RDY
3. Polion
4. Pure Power.

Wszystkie marki objęte 12-to miesięczną gwarancją.

Cenią się różnie. Dla przykłady podam baterię do DELL Latitude D620 11,1V/4400mAh
1. GC - 89,45 pln
2. RDY - 59,35 pln
3. P - 52,15 pln
4. PP - 71,94 pln

Dziwne są te ceny. Komu się teraz chce wyceniać towar co do grosika? Wygląda to tak, jakby w wycenianiu brał udział jeden, bardzo skrupulatny osobnik

Green Cella używałem jedną baterię wcześniej. Działała trochę ponad rok i nagle w ciągu miesiąca przestała

Teraz zajeździłem Pure Power. Data zakupu 22 stycznia 2017. Cena styczniowa 64,94pln. Czyli zakończyliśmy współpracę po 7 miesiącach. Dają rok gwarancji, ale gdzieś zgubiłem paragon, więc nie zawalczę. :\:

Dziś zamówiłem baterię od firmy Polion i postanowiłem na Waszych oczach ją monitorować.

Na drugim bliźniaczym DELLu D620, mam zainstalowaną "od zawsze" baterię fabryczną. Ma pewnie z 10 lat, bo nigdy nie kupowałem baterii dellowskich. Producent SONY, zadeklarowana pojemność 4070mAh. Mogę naładować staruszka do 2078mAh.
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-08-31, 21:53   

Ponieważ już jadzie do mnie Polion do D620, więc pozwoliłem sobie rozwalić baterię PURE POWER, która popracowała w moim lapku niespełna 7 miesięcy. To znaczy oznaki, że się kończyła dawała znacznie wcześniej, ale dziś dałem już sobie z nią spokój. :buuum:

W środku znajdowało się sześć pomarańczowych ogniw 18650 PH Great Power 3,7V 2000mAh

Tak się zastanawiam, jak można deklarować pojemność baterii 4400mAh, wypisywać pierdoły o super jakości, rzetelności firmy i kupie zadowolonych klientów a zadeklarowaną i zagwarantowaną pojemność 4,4Ah próbować osiągnąć ładując w obudowę ogniwa 2Ah. Przy napięciu 11,1V wychodzi, że ogniwa są połączone po dwa równolegle i takie pakiety łączone są w szereg. Przedszkolak wyliczy, ze całość ma maksymalną pojemność 4Ah.
 
 
watra 

Pomógł: 33 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 243
Skąd: Szydłowiec
Wysłany: 2017-08-31, 22:54   

tatanka napisał/a:
3. Polion

Polion to nikomu nie znana nowość. Podejrzewam, że tegoroczna. Sprzedają baterie bardzo tanio i teraz kwestia, czy jest to totalny, chiński złom, czy sprzedają towar średniej jakości na granicy opłacalności by wejść na rynek. Fajnie, że zamówiłeś. Przetestuj i daj znać, czy warto.
 
 
F-16 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Mar 2017
Posty: 26
Wysłany: 2017-09-01, 07:27   

Dość często wymieniam baterie. Podejrzewam, że załatwiam je trzymając laptopa w stacji dokującej. Laptop ze stacją służy mi jako centrum multimedialne podłączone do telewizora i wzmacniacza audio. Rzadko jest wyjmowany ze stacji, więc bateria jest ciągle naładowana na maksa. Często odpalam filmy z laptopa i oglądam na TV. Laptop nabiera temperatury, co również wpływa na żywotność baterii. Najlepiej dla baterii było by gdyby leżała zdemontowana na półce i była podpinana do komputera tylko na czas działania bez stacji.
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-09-01, 08:20   

Cytat:
Na drugim bliźniaczym DELLu D620, mam zainstalowaną "od zawsze" baterię fabryczną. Ma pewnie z 10 lat, bo nigdy nie kupowałem baterii dellowskich. Producent SONY, zadeklarowana pojemność 4070mAh. Mogę naładować staruszka do 2078mAh.

Wczoraj się nachwaliłem, a dziś sprostowanie :oops:
W załączniku charakterystyka ładowania baterii. Jak widać wszystko odbywało się poprawnie do 35% pojemności. Potem raptowny skok do 100% i laptop zaczął sygnalizować koniec ładowania. Szukam kolejnego zamiennika ;-)
 
 
Jerzy 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 58
Skąd: Konstancin
Wysłany: 2017-09-01, 11:45   

F-16 napisał/a:
Laptop nabiera temperatury, co również wpływa na żywotność baterii. Najlepiej dla baterii było by gdyby leżała zdemontowana na półce i była podpinana do komputera tylko na czas działania bez stacji.

Nowsze laptopy mają odpowiednie oprogramowanie, które zabezpiecza akumulator przed ciągłym przebywaniem na napięciu z ładowarki. Nie mam czegoś takiego, ale podobno załącza zasilacz, gdy poziom wyładowania baterii spadnie poniżej określonej wartości. Ładuje do 100% i odłącza zasilacz. Początkowo myślałem, że to super pomysł, ale coś mi się on kłóci z ilością cykli, które może przetrzymać bateria. Jeden film obejrzany w ten sposób to pewnie ze trzy cykle mniej. Nie wiem, czy nie najtaniej kupić jakiegoś używanego, cichego lapka bez baterii, wbić w stację dokującą i używać prawie jak PC-ta.
 
 
robertte 
Administrator


Pomógł: 41 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 251
Wysłany: 2017-09-01, 14:09   

Jerzy napisał/a:
Nie wiem, czy nie najtaniej kupić jakiegoś używanego, cichego lapka bez baterii, wbić w stację dokującą i używać prawie jak PC-ta.
Szkolny błąd byś popełnił. Laptopy są urządzeniami akumulatorowymi, z możliwością ładowania w czasie pracy. Akumulator jest elementem eksploatacyjnym, który się zużywa i nic na to nie można poradzić. To znaczy można. Można zdecydowanie skrócić jego życie, np. używając go bez zapewnienia odpowiedniego chłodzenia. Moja córa zajeżdża akumulatory jeden za drugim, bo ma zwyczaj korzystania z laptopa w łóżku, za podstawkę mając kołdrę. Laptop się grzeje, nagrzewa baterię, która jest bardzo wrażliwa na temperatury powyżej 50%. Używanie stacji dokujących to działanie optymalne. Komputer jest odpowiednio wychłodzony i bateria starzeje się znacznie wolniej.

Narosło wiele mitów na ten temat i w niemal każdym jest odrobina prawdy, ale nie popadajmy w jakieś kompleksy.

- wyjmowanie baterii z laptopa w czasie korzystania z zasilacza - działanie zupełnie bez sensu. Jak już pisałem, laptop to urządzenie akumulatorowe. Zasilacz pełni jedynie funkcje pomocnicze. Akumulator jest nie tylko źródłem energii, ale naturalnym UPS'em, chroniącym sprzęt i dane w czasie zaniku napięcia. Teraz możecie sobie przekalkulować co ważniejsze - wymiana aku co kilka lat, czy utrata danych na dysku. :lll:

- podłączony "na wciąż" zasilacz powoduje przeładowanie baterii i jednocześnie nabija ilość cykli. Poprawnie działająca ładowarka nie "przeładowywuje" baterii, tylko ją ładuje do 100% pojemności. Nie ma mowy o nabijaniu ilości cykli, gdyż doładowywanie odbywa się bardzo niewielkim prądem, który dla żywotności baterii praktycznie nie ma znaczenia. Właściwie zjawisko "trickle charging" trudno nazwać doładowywaniem. Jest to raczej podtrzymywanie, realizowane b.małym prądem.

- co jakiś czas trzeba laptopa odłączyć od prądu, rozładować i naładować. Oczywiście, tak trzeba robić, choćby po to by ogniwa w akumulatorze wyrównały swoje parametry. Zadziałają wówczas programy diagnostyczne, które poinformują nas o kondycji baterii.

- ograniczyć ładowanie do ok. 70-80% pojemności akumulatora. To nowy wynalazek, z którym nie miałem styczności. Być może ktoś wyliczył, że akumulator nie w pełni naładowany żyje dłużej. Być może to chwyt, żeby sprzęt sprzedawał się drożej i lepiej. Nie wiem, nie mam bladego pojęcia. Zasadniczo użytkownik nigdy się nie dowie czy i jak to działa, bo wszystko odbywa się na zasadzie gdybania (gdybym nie ładował do 100%, to może jeszcze by żył... :hmmm: )

A zasadniczo wszystko zależy od jakości akumulatora, który kupiliśmy. Jeśli ogniwa nie zostały "oszukane", czyli w chwili montażu nadawały się bardziej na złom, niż na sprzedaż to odpowiednio eksploatując laptopa (nie przegrzewając) pocieszymy się baterią tak długo jak było to możliwe ± miesiąc ;-)
 
 
Grzechu 

Pomógł: 10 razy
Dołączył: 04 Lut 2017
Posty: 56
Wysłany: 2017-09-01, 18:24   

robertte napisał/a:


- co jakiś czas trzeba laptopa odłączyć od prądu, rozładować i naładować. Oczywiście, tak trzeba robić, choćby po to by ogniwa w akumulatorze wyrównały swoje parametry. Zadziałają wówczas programy diagnostyczne, które poinformują nas o kondycji baterii.


Dokładnie tak :) Wystarczy to zrobić kilka razy w miesiącu, czyli odłączamy kabel zasilający żeby aku sobie popracowało, to są lio-ny nie trzeba ich wyładowywać do minimum.

Mój laptop w przeciągu 8 lat ma dopiero drugą baterie i z tego co widzę to jeszcze sporo czasy będzie służyła.
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-09-04, 13:51   bateria do laptopa Polion

Lubuję się w laptopach firmy DELL. Mam ich kilka, lecz upodobałem sobie dwa leciwe Latitude D620. Są to laptopy praktycznie niezniszczalne. Kupiłem je z myślą o dzieciach, żeby miały co nosić ze sobą do szkoły. Dzieci szkoły pokończyły, poszły swoją drogą, a DELLe o dziwo przeżyły etap edukacji i służą mi nadal.

Oba egzemplarze kupiłem z bateriami oryginalnymi, ale po pewnym czasie zostałem skazany na zamienniki.

Zacząłem od baterii firmy Green Cell. Cena tych baterii nie była wcale mała. To były jedne z droższych zamienników, ale postanowiłem nie oszczędzać na moich "lapkach". Oba Green Cele przeżyły 12-to miesięczny okres gwarancyjny, lecz chwilę później zestarzały się raptownie i... znów musiałem się rozglądać za zamiennikami.

Mój wybór padł tym razem na baterie firmy Pure Power. Były trochę tańsze od Green'ów, ale producent pisał o nich i o sobie w takich superlatywach, że uwierzyłem...

Szkoda, że dałem się zwieść takiej pisaninie. Bateria kupiona pod koniec stycznia 2017 roku, nie przetrwała nawet do września. Na gwarancję nie miałem co liczyć, bo zgubiłem paragon. Niemniej z moich zapisków wynika, że zakosztowała mnie 64, 94 złocisza.

Green Cella już przerabiałem i jakoś mnie nie zachwycił. Pure Power okazał się totalną porażką. Postanowiłem więc zaryzykować i zasilić moje DELLe bateriami od nieznanej, lecz dynamicznie wchodzącej na polski rynek marki Polion. Zamówiłem...

Gdy już zamówiłem Poliony postanowiłem z bliska popatrzeć na produkt firmy Pure Power. Wewnątrz obudowy przywitało mnie sześć ogniw li-ion 18650 połączonych szeregowo-równolegle. Tak, by efekcie końcowym uzyskać na wyjściu baterii 11,1V i 4400mAh pojemności. Nie jestem elektronikiem, ale tak na chłopski rozum. Jak ktoś na etykiecie pisze, że bateria ma 4400mAh, a ładuje do środka ogniwa o pojemności 2000mAh to choćby nie wiem jak je łączył nie uzyska 11,1V i 4400mAh.

W warunkach idealnych, po zastosowaniu markowych ogniw 2Ah połączonych równolegle otrzymałby 4Ah, a nie 4,4 jak zadeklarował. Czuli byście się oszukani po takim odkryciu? Problem nasz, że baterie do laptopów są praktycznie nierozbieralne, więc takie odkrycia czekają użytkowników, na końcu, a nie na początku eksploatacji.

No dobra. Pure Power "przeminął z wiatrem" i nigdy nie powróci, Green Cell się ceni, jakby był robiony co najmniej w Polsce, ale na rynku w 2017 roku pojawiła się alternatywa - Polion...

Zamówiłem do testów dwie baterie przeznaczone dla DELL D620. Wersję standardową 4400mAh i wersję wzmocnioną do 6600mAh pojemności...


Baterię Poliona 4400mAh nabyłem za 52,18zł, a mocniejszą, 6600mAh, za 77,55zł. Dla porównania tego samego dnia baterie 4400mAh na popularnym serwisie aukcyjnym były wycenione następująco: Green Cell - 89,45zł, Pure Power - 71,94zł

Na uwagę zasługuje fakt, że załączone do baterii instrukcje użytkowania nie były napisane w języku polskim. Do wyboru mogłem sobie poczytać po angielsku, japońsku, niemiecku, francusku, a nawet hiszpańsku...

Przygotowałem moje dwa laptopy, by równolegle przystąpić do testów...


Testy podstawowych parametrów baterii dokonywałem programem diagnostycznym BatteryMon. Pierwszego pomiaru dokonałem natychmiast po włożeniu baterii do laptopów.

Bateria 4400mAH:



Bateria 6600mAh:



Następnie rozładowałem obie baterie do 5% pojemności, naładowałem do pełna i ponowiłem pomiary.

Bateria 4400mAH:



Bateria 6600mAh:



:arrow: Jedno mnie zastanawia. Po pierwszym uruchomieniu program BatterMon pokazywał, że pojemność baterii 4400mAh wynosi 4884mAH, natomiast już widzę na ekranie, że po pierwszym ładowaniu pojemność "Design capacity" spadła do 4070mAh. Wiecie o co chodzi? Fabrycznie ładowali jakąś niesamowitą ładowarką i wpompowali w ogniwa o 800mAh więcej?

Ciekawostka. Wskaźnik naładowania baterii w laptopie wskazał naładowanie baterii 4,4Ah na poziomie 90% pojemności. Bateria miała wówczas 3,8Ah. Lampka mruga, że to koniec ładowania, natomiast ładowarka nadal pracuje (93,8%)
 
 
Jerzy 

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 30 Sty 2017
Posty: 58
Skąd: Konstancin
Wysłany: 2017-09-04, 15:13   

tatanka napisał/a:
Po pierwszym uruchomieniu program BatterMon pokazywał, że pojemność baterii 4400mAh wynosi 4884mAH, natomiast już widzę na ekranie, że po pierwszym ładowaniu pojemność "Design capacity" spadła do 4070mAh. Wiecie o co chodzi?

Miliwatogodziny (mWh) masz identyczne, różni się tylko przelicznik mWh -> mAh. Różniły się ładowarki. Moim zdaniem Twoja daje trochę za duże napięcie, albo... zrób ten sam test innym programem diagnostycznym ;-)

Z tym, że nie panikuj. Napięcie ładowania masz w laptopie dobre. Trochę poniżej 4,2V na każde ogniwo.
 
 
aquarius 


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 06 Sty 2017
Posty: 80
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 2017-09-04, 23:09   

tatanka napisał/a:
Po pierwszym uruchomieniu program BatterMon pokazywał, że pojemność baterii 4400mAh wynosi 4884mAH, natomiast już widzę na ekranie, że po pierwszym ładowaniu pojemność "Design capacity" spadła do 4070mAh. Wiecie o co chodzi? Fabrycznie ładowali jakąś niesamowitą ładowarką i wpompowali w ogniwa o 800mAh więcej?
To są programy mało precyzyjne. Należy je traktować bardziej jako wskaźniki niż mierniki. Pojemność 4400mAh to pojemność mierzona przy nominalnym napięciu akumulatora, czyli około 11,1V. (3x3,7V).
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-09-05, 07:52   

Pomiar przy napięciu 11,1V

bat. 4400mAh - 4439mAh
bat. 6600mAh - 6548mAh
 
 
michalus

Dołączył: 14 Lis 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-11-14, 12:16   

tatanka napisał/a:
Ponieważ już jadzie do mnie Polion do D620, więc pozwoliłem sobie rozwalić baterię PURE POWER, która popracowała w moim lapku niespełna 7 miesięcy. To znaczy oznaki, że się kończyła dawała znacznie wcześniej, ale dziś dałem już sobie z nią spokój. :buuum:

W środku znajdowało się sześć pomarańczowych ogniw 18650 PH Great Power 3,7V 2000mAh

Tak się zastanawiam, jak można deklarować pojemność baterii 4400mAh, wypisywać pierdoły o super jakości, rzetelności firmy i kupie zadowolonych klientów a zadeklarowaną i zagwarantowaną pojemność 4,4Ah próbować osiągnąć ładując w obudowę ogniwa 2Ah. Przy napięciu 11,1V wychodzi, że ogniwa są połączone po dwa równolegle i takie pakiety łączone są w szereg. Przedszkolak wyliczy, ze całość ma maksymalną pojemność 4Ah.



Tylko 7 miesięcy? Czy Twój komputer jest ciągle maksymalnie obciążony, że bateria tak szybko się zużyła? Jak długo działała ta z della?
 
 
MowMiArioch 

Dołączył: 17 Gru 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-12-17, 22:40   

Witam wszystkich forumowiczów serdecznie, to mój pierwszy post, więc wypadałoby się przywitać z Wami :D
tatanka Chciałem się zapytać jak się sprawuje ten Polion 6600mAh bo planuję właśnie zakup i się nad nim zastanawiam i orientuje się ktoś może jak wygląda sprawa z gwarancją u nich?
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2017-12-18, 01:50   

Na razie nie mam prawa narzekać na moje Poriony, ale to dopiero cztery miesiące eksploatacji.
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2018-03-12, 19:09   

Mija pół roku od zakupu baterii. Dostałem sygnał, że dobijacie się do robertte z prośbą o kontynuację testów. Wykonałem pomiary jednej i drugiej baterii, które na dobrą sprawę niewiele się różniły od wyników które uzyskałem w dniu zakupu. Oczywiście widać, ze się starzeją, że ich parametry są trochę gorsze od "nówek", ale z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że obie baterie trzymają zadawalająco.

W załączniku bitmapy pomiarów baterii 4400mAh :)
 
 
mp107 


Dołączył: 09 Sie 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-08-15, 09:33   

Witam,
W jakim stanie aktualnie jest bateria firmy Polion omawiana w tym temacie?
Pytam, bo sam szukam zamiennika baterii dla Lenovo ThinkPad X230, a cena oryginalnej 9-komorowej baterii to przynajmniej 3-krotność ceny zamiennika.
 
 
tatanka 


Dołączył: 04 Mar 2017
Posty: 37
Wysłany: 2018-10-03, 08:24   

Pytacie na forum, dobijacie się na majla - zapomniałem, co to kłopot z bateriami. Na dzień dzisiejszy nie mam do moich Polionów uwag. Jak tylko coś się z nimi wydarzy - powiadomię Was.
 
 
Dan45

Dołączył: 16 Paź 2018
Posty: 1
Wysłany: 2018-10-16, 10:08   

Czyli polecasz? Mi własnie padła bateria i chyba się zdecyduję na ten model.
_________________
https://www.wotum.pl/plyty-pelne.php
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

stat4u

phpBB by przemo